W egzaminie wzięło udział 33 chirurgów okulistów z krajów europejskich, a ponad połowa z nich egzaminu nie zdała. Egzamin odbywał się od godz. 9.00 do 15.00. Zaczynał się pisemnym trwającym 2,5 godziny testem z 250 pytaniami. Następnie trzeba było podejść do czterech egzaminów ustnych, gdzie testowano znajomość literatury specjalistycznej, rozwiązywanie skomplikowanych przypadków chirurgii kataraktowej i refrakcyjnej i omawiano procedury operacyjne na nagraniach video z operacji.

Poniżej odpowiedzi ordynatora Stodůlki na dwa zasadnicze pytania dotyczące egzaminu FEBOS-CR:

1. Panie Ordynatorze, dlaczego zdecydował się Pan podejść do egzaminu FEBOS-CR?
Egzamin jest specjalnie przygotowany dla chirurgów, którzy uczą okulistyki. W klinikach Gemini przez cały czas szkolą się i kształtują nowi chirurdzy, dlatego uważam za konieczne, żeby ordynator posiadał egzamin FEBOS-CR. Kuszące było także porównanie mojej wiedzy z najlepszymi chirurgami z Europy.

2. Czy był to trudny egzamin dla kogoś, kto pracuje jako chirurg okulista przez tyle lat i wykłada na całym świecie?
Muszę powiedzieć, że egzamin był dość trudny. Co potwierdza fakt, że nie zdała go ponad połowa kandydatów, choć większość z uczestników to znani europejscy chirurgowie. Z jednego kraju na zachodzie Europy do egzaminu podeszło dwóch chirurgów. Niestety nie zdał ani jeden z nich, choć jeden to były prezes specjalistycznej organizacji, a drugi jest członkiem zarządu jednej europejskiej specjalistycznej organizacji.