Klinikę Gemini w Zlinie odwiedził Pan Michał, który w połowie października przeszedł transplantację sztucznej rogówki typu Boston. Pacjent przestał widzieć dwa lata temu i transplantacja była jego jedyną nadzieją. Dzięki operacji przeprowadzonej przez ordynatora Pavla Stodůlkę, Pan Michał odzyskał wzrok.

Skutki operacji widoczne były od razu. „Bałem się rezultatów zabiegu, byłem przygotowany także na to, że kilka miesięcy nie będę nic widział. Kiedy po operacji zobaczyłem ruch ręki pana ordynatora, byłem zaskoczony. Po 15 min od operacji mogłem rozpoznawać kolory i małe przedmioty. Szok, że widzę, rzucił cień na wszystkie inne odczucia.“ wspomina Pan Michał.

„Pierwszego dnia po operacji pacjent widział znacząco lepiej, drugiego dnia już czytał nawet najmniejsze litery. Nie wymagamy żadnego specjalnego postępowania, konieczne jest jedyne codzienne aplikowanie kropli przeciwko infekcji,“ dodał ordynator Pavel Stodůlka.

„Charakterystycznym wskazaniem do wszczepienia sztucznej rogówki jest na przykład oko po ciężkim zanieczyszczeniu wapnem lub innymi chemikaliami. Zabiegu nie można przeprowadzać u osób, które nie widzą od urodzenia, ani u pacjentów, którzy oślepli w wyniku jaskry lub cukrzycy, bo sztuczna rogówka nie może pomóc przy uszkodzeniu siatkówki lub nerwu wzrokowego.“ wyjaśnia ordynator Stodůlka.