Pan Jarosław w przeszłości kilkukrotnie przechodził nieudane transplantacje rogówki od biologicznych dawców. Postanowił jednak spróbować jeszcze raz, zwracając się o pomoc do Kliniki Gemini. Wpływ na tą decyzję, miało spotkanie z panią Hanou Charvátovou, która jest pierwszą pacjentką w Czechach, której ordynator Stodůlka, przed kilkoma laty, wszczepił sztuczną rogówkę Boston KPro. Warto dodać, że pani Hana, do tej pory widzi i czyta bez okularów.

W sierpniu 2014, pan Jarosław przeszedł skomplikowaną operację, podczas której, implantacja sztucznej rogówki została połączona z wymienioną soczewki wewnątrzgałkowej. Dzięki operacji, widzenie w krótkim okresie czasu, polepszyło się na tyle, że pan Jarosław, mógł sam przyjechać na kontrolę pooperacyjną.

„Mam siedmioro prawnucząt. Dwoje z nich, zobaczyłem po raz pierwszy, dopiero po operacji w Klinice Gemini” – mówił pan Jarosław po kontroli. „Bardzo dziękuję całemu zespołowi Gemini, a przede wszystkim panu ordynatorowi Stodůlce, który podczas operacji cały czas mnie uspokajał i tłumaczył co w danym momencie będzie robił” – dodał.